Masz pytania? Skontaktuj się z nami

Błędy poznawcze i przykłady błędnych automatycznych myśli

Opublikowany przez: Michał Wiśniewski
Kategoria: Analiza, Komunikacja
błędy poznawcze i myślowe

Niektóre nasze myśli są zgodne z prawdą, ale często zdarza się, że zawierają niewiele prawdy, a my sami zakrzywiamy naszą rzeczywistość autosabotażem albo nieprawidłową oceną. Omówię teraz pokrótce, kilkanaście najpopularniejszych błędów poznawczych.

Myślenie w kategoriach wszystko albo nic, zwane również myśleniem czarno białym lub dychotomicznym. Jest to rozpatrywanie danej sytuacji jedynie z dwóch skrajnych punktów, biorąc pod uwagę innych punktów znajdujących się na kontinuum czy innymi słowy, odcieni barw poza czarnym lub białym w odniesieniu do jakiejś konkretnej sytuacji. Przykładem tutaj może być osoba która podejmuje się jakiejś czynności i jeśli nie jest w niej najlepsza uznaje się za przegraną, a siebie za beznadziejnego, tymczasem, jeśli będziesz drugi, piąty czy nawet 10 na pięćdziesiąt osób, to jest to dalekie od nieudacznictwa i przegranej.

Katastrofizacja, czyli przepowiadanie, zwykle przyszłych, wydarzeń jako negatywnych , nie zważając na bardziej prawdopodobne możliwości. Przykładem może być myślenie przed egzaminem w stylu „na pewno dostanę pytanie na które nie odpowiem, nie mam po co tam iść”, tymczasem nie da rady przewidzieć czy faktycznie tak dostaniesz takie pytanie. Kolejnym przykładem mogą być myśli występujące przed ważnymi negocjacjami biznesowymi, mimo dobrego przygotowania pojawiają się katastroficzne myśli, że sobie nie poradzisz bo na pewno trafisz na kogoś bieglejszego niż Ty sam.

Nie branie pod uwagę pozytywnych informacji, czyli pomijanie pozytywnych przesłanek na jakiś temat np. Po upieczeniu dobrego ciasta myślenie w stylu „Dobre ciasto mi wyszło, ale to nie oznacza, że dobrze piekę ciasto, po prostu mi się udało”, albo „rozmawiam często z kolegami, znajomi często do mnie dzwonią, ale to nie znaczy, że jestem fajnym człowiekiem”, tymczasem, bardziej prawdopodobne jest to, że dzwonimy towarzysko do fajnych ludzi.

Emocjonalne uzasadnienie, czyli wiara w coś bo to „czujemy” i dlatego „tak na pewno jest”. Jednocześnie nie zwracamy uwagi na fakty świadczące o czymś zupełnie przeciwnym np. „mam prawo jazdy od 10 lat, praktycznie codziennie gdzieś jeżdżę i nie miałem wypadku, ale czuję nadal, że jestem słabym kierowcą”. Tymczasem częsta, jednocześnie bezkolizyjna jazda może sugerować coś innego. Dotyczy to też przyszłych zdarzeń lub aktualnie dziejących się. Często poza świadome czynniki wpływają na nasze emocje, a one wywołują odczucia które transferujemy na bieżące sytuacje, np. gdy czujesz niepokój z jakiegoś nieuświadomionego powodu i uważasz, że zaraz stanie się coś złego. Tymczasem to moment na przeanalizowanie sytuacji, a nie prognozowanie na podstawie emocji.

Etykietowanie, czyli przyklejanie sztywnych i ogólnikowych „etykietek” samemu sobie i innym, wystawiając globalną ocenę, na podstawie pojedynczego zachowania, lekceważąc inne, które zaprzeczają etykiecie. Przykładem może być uznanie dziecka za niegrzeczne, na podstawie pojedynczych zdarzeń, które nie mają charakteru ciągłego. A przecież każdy może mieć gorszy dzień i trzeba wziąć pod uwagę całokształt zachowania, a nie pojedyncze. Kolejnym przykładem może być trener, który sam siebie etykietuje jako słabego prowadzącego szkolenia z uwagi na jakieś potknięcia, a przecież mogą być one niezauważone przez nikogo poza nim albo mało znaczące po wzięciu pod uwagę całości szkoleń.

Wyolbrzymianie i umniejszanie, jest to ocenienie innych lub siebie, a także sytuacji nie opierając się na racjonalnych przesłankach wyolbrzymiając negatywy, jednocześnie umniejszając pozytywy np. średnie dochody świadczą o tym, że ktoś jest słabym biznesmanem, a wysokie nie świadczą, że ktoś jest dobrym biznesmanem.

Filtr Mentalny, znany również jako selektywna uwaga. Mocne skupienie się na negatywnym szczególe jakiejś sytuacji, zamiast uwzględnić całość i jej całkowity obraz, np. sportowiec, który w danym sezonie źle wypadł na jednym z meczów, podczas gdy wiele innych zagrał bardzo dobrze, twierdzi, na podstawie tylko tego jednego spotkania, że jest słabym zawodnikiem. Tutaj także należałoby przyjrzeć się występom jako całości.

Czytanie w myślach, czyli założenie, że wiemy co myślą inne osoby, nie biorąc pod uwagę innych scenariuszów np. stwierdzenie typu „myśli, że nie zrozumiem co chce mi powiedzieć”, podczas gdy rozmówca może wcale nie mieć takich myśli na nasz temat przystępując do rozmowy.

Generalizowanie, czyli uogólnianie i wyciąganie negatywnego wniosku, wykraczającego poza bieżącą sytuację np. na przyszłe zdarzenia np. „zawsze mi się to zdarza”, „Ty zawsze masz wymówki” czy „nigdy nie mogę na Ciebie liczyć”, jakbyśmy nie pamiętali o wielu sytuacjach w których było przeciwnie.

Personalizacja, myślenie, że jesteśmy odpowiedzialni w większości lub całkowicie za jakieś zdarzenia czy negatywne zachowania innych osób, nie myśląc o innych możliwych powodach np. „szef był dla mniej miły niż zwykle, musiałem powiedzieć coś nieodpowiedniego”, tymczasem szef mógł zostać chwilę wcześniej zdenerwowany jakąś inną sytuacją, przez zupełnie inna osobę np. po dowiedzeniu się, że agencja marketingowa chce podwyższyć ceny.

Nadużywanie imperatywów, czyli słów typu „muszę”, „powinienem”, np. myślenie w stylu „powinienem zawsze dobrze wypadać przed sąsiadami”, tymczasem nic nie musisz tylko możesz, jeśli chcesz 🙂 albo „powinien to wiedzieć”, dlaczego powinien, kto tak ustalił, że powinien? Może tego nie wie, ale zna dużo innych ciekawych faktów?

Myślenie jednotorowe, czyli efekt lornetki, widzenie samych negatywnych aspektów sytuacji czy cech osobowościowych innej osoby, np. „ten sąsiad jest strasznym gburem, dziwnie się patrzy, prawie nic nie mówi i wygląda jakby chciał się przyczepić”, podczas gdy sąsiad może być całkiem fajnym człowiekiem który niedowidzi, ale nie udało nam się go poznać, żeby to stwierdzić.

Mimo, że powyższe błędy poznawcze są nazywane nieprzydatnymi stylami myślenia, są bardzo częste, automatyczne i charakterystyczne dla ludzi jako gatunku zaprogramowanego przez ewolucję na oszczędność energii, co tłumaczy dlaczego poza świadomością przyjmujemy te style negatywnego myślenia. Warto przywołać sytuacje z naszego własnego życia i zastanowić się gdzie u nas występują powyższe mechanizmy, a także monitorować nasze bieżące myślenie. Większość z nas zauważy, że błędy poznawcze dotyczą także nas samych.

Podziel się:
Autor publikacji: Michał Wiśniewski

Szybki kontakt

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.