Zaczęło się od piosenki. „Diss na raka” rapera Bedoesa (Borysa Przybylskiego), Mai Mecan i fundacji Cancer Fighters, którą założył Marek Kopyść – stał się impulsem do akcji, która poruszyła polski Internet i pomogła zebrać 251 mln zł na walkę dzieci z rakiem. Zbiórka charytatywna pobiła rekord Guinnessa pod względem wartości zebranej kwoty podczas transmisji na żywo. Influencer, youtuber i tiktoker „Łatwogang”, czyli Piotr Garkowski, przez 9 dni słuchał utworu podczas transmisji live’a, a zbiórka szybko przekroczyła pierwotny cel 500 tysięcy złotych.
Analiza sukcesu piosenki „Diss na raka” – zbiórka Cancer Fighters
Piosenka „Diss na raka” nadała zbiórce rozpęd, a potem podtrzymywała go, wybrzmiewając w tle oraz w wielu postach i relacjach w mediach społecznościowych. Utwór został napisany bardzo konkretnym językiem, o czym mówi nam już sam, bardzo bezpośredni tytuł.
Mimo że z treści wynika, że jest kierowany głównie do osób mierzących się z problemem nowotworowym, poruszył również serca ludzi niedoświadczających tej przypadłości. Słowa piosenki zamieniły pasywne cierpienie w walkę.
Niniejsza analiza nie jest oceną intencji twórców ani próbą sprowadzenia sukcesu utworu do technik wpływu. Mechanizmy wpływu oddziałują na nas na co dzień – w interakcjach z bliskimi, w pracy, w reklamie i w wielu innych pozytywnych, negatywnych i neutralnych sytuacjach w których się znajdujemy. To naturalny komponent występujący w relacjach i komunikacji. Przyglądam się piosence z perspektywy komunikacyjnej i psychologicznej, aby sprawdzić, jakie elementy przekazu – obok talentu, dobrego wykonania, pomysłu i determinacji twórców pomogły jej tak silnie poruszyć odbiorców.
Wiarygodność i autentyczność od pierwszych sekund
Choć opisuję głównie warstwę werbalną to warto wspomnieć, że tekst piosenki uzupełniony jest o wideo wzmacniające przekaz. Już na początku utworu wybrzmiewa, że mamy do czynienia z wysoce autentyczną sytuacją: „Jeśli tak samo chorujesz na raka, jak ja, ten utwór jest dla ciebie. Jestem Maja i to jest moja trzecia wznowa”. Słuchacze od razu wiedzą, że tym razem nie mają do czynienia ze statystyką, która nie ma twarzy, tylko z prawdziwą osobą i sytuacją, w której nikt nie chciałby się znaleźć.
Choć Maja jest dzieckiem, natychmiast buduje wysoką wiarygodność przez autentyczność. Odbiorcy traktują jej słowa jako przekaz z pierwszej ręki. Jednocześnie ta autentyczność wzmacniana jest tym, że Maja przyznaje się do słabości: „czasem brak mi sił”, co czyni ją jeszcze bliższą słuchaczowi. Gdy ktoś przyznaje się do słabości, staje się bardziej podobny do nas, co ułatwia empatyzowanie.
Ponadto możemy zauważyć blizny i krótko ostrzyżone włosy Mai, co jest kolejnym elementem wzmacniającym autentyczność.
Jak możemy przeczytać w wynikach eksperymentów, które prowadził amerykański psycholog Carl Hovland, kluczowymi komponentami wpływającymi na postawę innych ludzi są m. in. cechy nadawcy komunikatu, na czele z jego postrzeganą wiarygodnością.
Maja – jednostka jako twarz większej grupy i heroizacja
Maja występuje w nagraniu jako twarz większej wspólnoty, niewidocznej dla nas na co dzień. Są to przede wszystkim inne osoby doświadczające nowotworów, ale również rzesza osób wspierających te osoby: pielęgniarki, lekarze czy zatroskani rodzice. W ramach kolektywizacji walki i heroizacji wszyscy razem określeni zostali metaforycznie jako „żołnierze z oddziałów specjalnych”. W piosence widać więcej elementów metafory walki i militaryzacji, np. porównanie blizn do odznak czy sformułowania typu „nie poddam się”, „ciągle tutaj jestem”, „nie przegramy”, które przypominają budowanie morale w wojsku.
Personifikacja wroga – raka
W utworze mamy do czynienia także z personifikacją. Rak, ze względu na bezpośrednie zwracanie się do niego i nadanie mu „twarzy” „śmiejemy ci się w twarz” – zostaje przedstawiony jako ktoś, nie coś. Co do zasady bezpośrednio zwracamy się do innych ludzi, którzy rozumieją, co do nich mówimy, w innym przypadku komunikacja nie miałaby sensu.
Jak wykazały prace badawcze, które prowadził austriacki psycholog Fritz Heider i Mary-Ann Simmel, jako ludzie mamy tendencję do przypisywania rzeczom i zjawiskom ludzkich intencji i motywów. To sprawia, że łatwiej nam zinterpretować raka w kategoriach społecznych, np. jak w tekście jako pozera czy złodzieja.
Nadanie rakowi cech człowieka sprawia, że choroba przestaje być abstrakcyjna i staje się konkretnym przeciwnikiem. W utworze rak zostaje pokazany jako ktoś, kto „kradnie marzenia i dziecięce sny”, czyli jako postać jednoznacznie negatywna. Taki obraz naturalnie budzi sprzeciw – bo kto, w naszej kulturze, nie potępiłby kogoś, kto krzywdzi dzieci?
Kontrast emocjonalny jako siła przekazu – od cierpienia do walki
Tekst piosenki „Diss na raka” nie jest jednostajnie smutny. Słuchacz empatyzuje z Mają, a piosenka balansuje między obrazami skrajnie smutnymi: „mama ociera łzy”, „zabrałeś mi tatę”, a momentami triumfu i buntu: „śmiejemy ci się w twarz”, „wyjdź, ja zamknę drzwi”, pokazującymi poczucie siły i sprawstwa. Taka huśtawka emocjonalna jeszcze bardziej angażuje uwagę odbiorcy i może wzmacniać naturalną chęć niesienia pomocy.
Społeczny dowód słuszności w utworze
Wzmianka o fanach oraz wspólnej walce lekarzy, pielęgniarek i rodziców sugeruje, że istnieje już duża grupa ludzi zaangażowanych w pomoc. To dostarcza odbiorcy kolejnego dowodu na to, że warto stanąć po stronie Mai, a kolejne wpłaty na zbiórkę tylko to potwierdzały. Mocne oddziaływanie społecznego dowodu słuszności wielokrotnie badał i opisywał profesor psychologii Robert Cialdini.
Poczucie niesprawiedliwości
Jak wykazali w swoich badaniach psychologowie Melvin J. Lerner oraz Dale T. Miller powszechne jest przekonanie, że świat jest miejscem sprawiedliwym, w którym obowiązują reguły sprawiedliwości, a ludzie dostają to, na co zasłużyli. Zgodnie z tą regułą ludzie zazwyczaj wierzą, że dobrych ludzi spotyka dobro, a złych zło. Jednak kiedy spotykamy kogoś, kto wydaje się cierpieć niezasłużenie, mocno narusza to naszą wiarę w sprawiedliwy świat.
W takich momentach skłonni jesteśmy pomagać ludziom znajdującym się w potrzebie, ale tylko wtedy, kiedy uważamy, że ich cierpienie nie jest przez nich zawinione. Dlatego bardziej skłonni jesteśmy wspierać organizacje charytatywne zajmujące się walką z rakiem u dzieci niż organizacje zajmujące się walką z rakiem płuc (z uwagi na to, że częstą przyczyną raka jest palenie tytoniu).
Utwór Bedoesa i Mai Mecan wyraźnie ukazuje niesprawiedliwość. Leciwi dyktatorzy, którzy od lat, a nawet dekad, wyrządzają wiele krzywdy innym ludziom, żyją i funkcjonują we względnym zdrowiu. Z drugiej strony Maja – mimo niepowodzeń niezłomna dziewczynka, która jest na początku swojej życiowej drogi, całe życie jest dopiero przed nią, a już walczy z kolejnym nawrotem nowotworu. To w większości z nas wywołuje duży dysonans poznawczy i dyskomfort, które wywołują potrzebę reakcji m.in. właśnie poprzez wsparcie zbiórki.
„Diss na raka” – podsumowanie analizy utworu
Utwór „Diss na raka” zmienił ramę interpretacyjną z typowej zbiórki charytatywnej we wsparcie armii małych bohaterów walczących ze złodziejem dziecięcych marzeń. To pomogło zmienić bierne współczucie w zaangażowanie i pomoc. W krótkim utworze spotykamy również element sakralizacji – „No bo nawet jak wygrywasz, niebo zyskuje anioła”.
Oczywiście zbiórkę na portalu Siepomaga.pl napędzili również ludzie – artyści, sportowcy, influencerzy, blogerzy czy aktorzy. Na streamie obecne były takie osoby jak Cezary Pazura, Borys Szyc, Dorota „Doda” Rabczewska, Karol „Friz” Wiśniewski, Sylwester Wardęga, Krzysztof „Diablo” Włodarczyk, blogerka modowa Maffashion, Jan Błachowicz, Bracia Golec, Sanah, Martyna Wojciechowska, Bryska, Roksana Węgiel, Katarzyna Dowbor, raper Mata, Robert Lewandowski, Maryla Rodowicz, a nawet robot bazujący na sztucznej inteligencji – Edward Warchocki. A to tylko niektóre z osób biorących udział w streamie – osobiście, telefonicznie lub online.
Największej wartości wpłaty indywidualne należą do rapera Bedoesa oraz Anny i Roberta Lewandowskich. Warto też wymienić firmy, które wsparły zbiórkę największymi kwotami, są to:
- XTB -6 mln zł,
- Firma Zen – 5,5 mln zł,
- Kuchnia Vikinga – 5,1 mln zł,
- WK Dzik – 5 mln zł,
- Budimex – 3 mln zł,
- InPost – 3 mln zł,
- Tymbark – 2,5 mln zł,
- Wydawnictwo Niezwykłe – 1,3 mln zł,
- Pitbull – 1,2 mln zł,
- Eveline Cosmetics – 1,2 mln zł,
- ING Bank Śląski – 1,1 mln zł,
- Erste Bank – 1,1 mln zł.

- Data publikacji:
- Autor: Michał Wiśniewski