Masz pytania? Skontaktuj się z nami

Myślenie analityczne, jak stać się bardziej analitycznym?

Opublikowany przez: Michał Wiśniewski
Kategoria: Analiza
myślenie analityczne

Analityczne myślenie sprawia problem wielu osobom, niestety szkoła nie uczy tego elementu w wystarczającym wymiarze. Jeżeli masz problem z analizą, która przydaje się wszędzie, np. w życiu rodzinnym, w pracy, podczas oglądania programów informacyjnych 😉 możesz wesprzeć się typowym cyklem analitycznym. Jesteśmy społeczeństwem informacyjnym, a nadmiar napływających z każdego kierunku wiadomości nie ułatwia rzetelnej analizy i dekoncentruje. Dlatego czasami warto skorzystać z pewnych wzorców. Zapoznanie się z nimi to dobry wstęp do stania się bardziej analityczną osobą. Przeprowadzę Cię od samego początku przez wzorzec, który zaczyna się od pozyskiwania informacji więc załóżmy, że jesteśmy na początku naszej drogi pozyskiwania i analizy konkretnych danych które chcemy przeanalizować. Zaczynamy od określenia potrzeb – jakie informacje są potrzebne, w jakim zakresie i ile mamy na to czasu. To bardzo ważne i ma ogromny wpływ na to jak przebiegnie cały cykl. Możemy zmarnować od groma czasu, jeżeli nie określimy wystarczająco dokładnie jakie informacje dotyczące danego zagadnienia są nam potrzebne, albo jak określimy je źle. Jeżeli zebrany zasób będzie za mały, to cały poświęcony czas może pójść na marne, dodatkowo, może być już za późno na wykorzystanie uzupełnionej informacji, gdybyśmy chcieli rozpocząć cykl od nowa. Czas jest często jednym z podstawowych czynników, jeżeli chodzi pracę z informacją. Wyobraź sobie, że pozyskałeś informację o wygranych numerach z totolotka, tuż przed samym losowaniem zamiast dzień przed nim-posiadana informacja nie pozwala na jej wykorzystanie, podobnie bywa w wielu bardziej prawdopodobnych sprawach. Drugi błąd określania potrzeb to zbyt obszerny zbiór informacji, tutaj znów marnujemy dużo czasu, ponadto jeżeli pracujemy w zespole i ktoś ma opracowywać dane informacje to ich nadmiar w stosunku do potrzeb może dekoncentrować, zaciemniać obraz lub sprawiać, iż ktoś skupi się nadmiernie na tym kawałku który w zasadzie jest nie istotny, lub Ty sam „utoniesz” w morzu bezwartościowych danych. Tutaj należy postawić sobie pytanie czy na pewno odpowiednio zostało sformułowane zagadnienie i jak ewentualnie inaczej można by do niego podejść, dzięki czemu rozszerzamy własną perspektywę. Drugi krok to planowanie działań i określania kierunków, zgodnie z przyjętym zapotrzebowaniem i przyjętą strategią. Na tym etapie skupiamy się także na ustaleniu tez do weryfikacji, a także założeń, co pozwala na typowanie źródeł z których będziemy pozyskiwać wiedzę i sposobu ich pozyskiwania. Na tym etapie powinniśmy poświęcić czas na określenie czego jeszcze nie wiemy, a co zostało już dokonane. Trzeci krok to gromadzenie danych po przejściu przez dwa poprzednie punkty, gromadzenie także powinno być przemyślane, powinno pochodzić z jak najbardziej rzetelnych źródeł, choć czasami do takich nie ma dostępu i trzeba opierać się na skrawkach informacji z mniej rzetelnych, trzeba brać na to poprawkę i weryfikować. Kolejny, czwarty już etap to przetwarzanie, czyli ewentualna zmiana formy danych na bardziej użyteczną, np. podczas gdy jakieś dane pozyskamy w formie zdjęć, obrazów możemy zamienić je na tekst w naszych notatkach aby wszystkie dane ujednolicić przed ich bardziej szczegółową analizą. Można już zacząć stawiać wstępne wnioski i hipotezy. I w ten sposób dotarliśmy do etapu piątego, czyli analizy i opracowania, czyli zestawianie wszystkich danych, wyprowadzanie wniosków i ocen, a także prognoz związanych z danym tematem. Jest to też moment w którym czasami jest jeszcze czas na własną korektę i poprawienie niedociągnięć. Tutaj kończy się cykl, chyba, że z opracowanych materiałów wynikają kolejne pytania, wówczas cały ten cykl powtarzamy w stosunku do nowego zapotrzebowania. Najgorsze przy analizie jest to, iż obecnie najczęściej jesteśmy „karmieni” informacjami które uległy obróbce przez kogoś i tak naprawdę są w pewien sposób opracowane i zniekształcone, mniej lub bardziej celowo, a czas jaki posiadamy jest ograniczony więc warto się zastanowić co naprawdę jest ważne i na co poświęcać nasz cenny czas. Gdzie można wykorzystać elementy analizy i myślenie analityczne? W życiu codziennym, w marketingu, podczas przygotowań do negocjacji i w wielu innych sytuacjach!

Podziel się:
Autor publikacji: Michał Wiśniewski

Szybki kontakt

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.